Tytułem wstępu :)
Wymarzony tydzień - dwa urlopu w lecie.. Z racji wykonywanych obowiązków ciężki do zaplanowania. Więc jest! Nareszie nadszedł upragniony.Gdzie jechać ? Wszystkie super miejscówki zarezerwowane, nerwowe poszukiwanie kwater. Z reguły - z racji poszukiwnia w ostatniej chwili - albo kosmicznie drogich albo podejrzanie tanich i w kiepskich lokalizacjach.. Jak temu zaradzić ? Jak zafundować sobie super wakacje i do tego niedrogie ? Ta myśl kołatała się w naszych ( mojej i mojej żony Agi) głowach. W końcu- początkowo nieśmiałe - wreszcie coraz to śmielej zaczął przebijać się jeden pomysł - przyczepa kempingowa. Ale zaraz zaczęły się też pytania. A co będzie jak się nam nie spodoba? Bo za zimno, bo niewygodnie, bo to, bo tamto? Wobec czego czy warto inwestować w taką drogą rzecz? Przeglądałem mnóstwo ofert związanych z przyczepami .Ich ilość jest naprawdę przeogromna i chcący kupić a nie znających się na rzeczy faktycznie mają nie lada wyzwanie - najlepiej po prostu mieć zaprzyjaź...